Szkolne wycieczki...Londyn
Londyn - stolica Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, położony w południowej Anglii nad Tamizą, 64 km od jej ujścia do Morza Północnego. Pod względem liczby mieszkańców jest jedną z największych aglomeracji miejskich na świecie.
Webcam w Londynie - kliknij żeby zobaczyć aktualne zdjęcie
***
Deszczowego dnia, 29 maja około godziny 6 rano z poznańskiej Ławicy wystartował samolot, na pokładzie którego leciała iplo-wska młodzież do jednego z najpiękniejszych miast Europy a nawet świata, stolicy Wielkiej Brytanii - Londynu. Podróż samolotem trwała ponad półtorej godziny. Bezpośrednio, po wylądowaniu na londyńskim Lutonie pojechaliśmy autokarem z naszą panią przewodnik do centrum miasta aby zwiedzić m.in. Westminster, Westminster Abbey, St. Jame's Park, Buckingham Palace, National Gallery, Trafalgar oraz okazałe London Eye, które jest wspaniałym punktem obserwacyjnym panoramy miasta. Następnie udaliśmy się na miejsce skąd odebrały nas angielskie rodziny i zabrały do swoich domów gdzie mieliśmy zapewniony nocleg oraz wyżywienie....[więcej]
Drugiego dnia przywiatała nas nietypowa dla Londynu słoneczna pogoda. Sprzyjała ona naszej następnej atrakcji, a był nią rejs promem po Tamizie podczas, którego mogliśmy zobaczyć słynną zaporę i przepłynąć pod Tower Bridge. Zwiedziliśmy też Tower of London, przepiękną St. Paul's Cathedral, Millenium Bridge oraz bezkonkurencyjne Muzeum Figur Woskowych Madame Tussaud's.
Kolejny dzień rozpoczął się podróżą do oddalonego od Londynu Zamku Windsor. Później zwiedziliśmy jeszcze ogrody Hampton Court, gdzie rozpoczęła się historia tenisa ziemnego, a także British Museum, ale niestety bardzo krótko :(.
W poniedziałek 1 czerwca mieliśmy okazję zwiedzić dwa ciekawe muzea: Historii Naturalnej i Nauki, a także przejść obok Parlamentu z charakterystyczną wieżą, zwaną Big Ben. Jednak największym prezentem na Dzień Dziecka były czterogodzinne zakupy na Oxford Street. Tego dnia pomimo doskwierającego upału i zmęczenia wszyscy byli zadowoleni...
Niestety wszystko co dobre kiedyś się kończy dlatego już o godzinie 5 z minutami wyjeżdżaliśmy na lotnisko. Na szczęście zdążyliśmy na odprawę...
Pełni wrażeń, z wypchanymi walizkami przepełnionymi od pamiątek, piłek i koszulek Arsenalu albo Chelsea Londyn wróciliśmy do Poznania przedpołudniem z myślą, że na pewno, może nawet w niedalekiej przyszłości wrócimy na wyspę Zjednoczonego Królestwa.
Barbara Szukała
Dnia 29 maja 2009 roku o godzinie 6:00 nad ranem uczniowie Anglojęzycznego Gimnazjum Prywatnego i I Prywatnego Liceum Ogólnokształcącego spotkali się na poznańskim lotnisku Ławica, aby udać się na wycieczkę do stolicy Wielkiej Brytanii - Londynu. Samolot wylądował o godzinie 7:30 na lotnisku London Luton. [więcej]
Pierwszego dnia (29.05) pojechaliśmy na London Eye. Cała grupa zmieściła się w dwóch "kapsułach". Po wjechaniu na górę (ok. 135 m) możnabyło podziwiać panoramę prawie całego Londynu i przyjrzeć się niemal z bliska House of Parlament i Big Benowi. Cały przejazd trwał ok. 40 min. Następnie byliśmy w National Gallery, w którym oglądaliśmy obrazy najsłynniejszych malarzy. (Aby obejrzeć wszystkie obrazy potrzeba, by było kilkunastu godzin, my mieliśmy tylko 2h...) Później pojechaliśmy do Westminster Abbey, jest to jedna z najważniejszych budowli w Anglii. W tym budynku odbywały się koronacje królów Wielkiej Brytanii - począwszy od Wilhelma Zdobywcy. Kolejną naszą atrakcją był Buckingham Palace. Zdążyliśmy akurat na zmianę warty przed pałacem, niestety królowej nie było w pałacu. Obok pałacu znajduje się przepiękny park. Na tym zakończył się nasz pierwszy dzień i wszyscy rozjechali się do swoich rodzin, u których mieszkali.
Drugiego dnia mieliśmy przyjemność płynąc stateczkiem po Tamizie skąd można było podziwiać Tower Bridge. Następnie pojechaliśmy do Tower of London - dawnej twierdzy. Budowla ta służyła obronie i była siedzibą królów. Kolejnym punktem wycieczki była Katedra św. Pawła. Aby wejść na samą górę katedry trzeba pokonać około 270 schodków. Wewnątrz znajdują się galerie... Największą popularnością cieszy się Stone Gallery, z której rozpościera się rozległy widok na zakole Tamizy. Druga galeria - Galeria Szeptów umożliwia porozumiewanie się szeptem z odległości 30 m. Z mini tarasu roztaczają się równie piękne widoki jak z London Eye. Z Katedry św. Pawła przeszliśmy na Millenium Bridge i pojechaliśmy do swoich rodzin na pyszny i ciepły posiłek.
Kolejnego dnia, wcześnie rano pojechaliśmy zwiedzać Windsor Castle. Jest to miejsce, które kiedyś zamieszkiwał król wraz z dworem i rodziną. W zamku tym można zauważyć dużą ilość bram i wież. Następnie autokarem udaliśmy się do najbardziej znanego muzeum w całej Anglii i na całym świecie, czyli do Muzeum Figur Woskowych Madame Tussaund. Znajdują się tam pomieszczenia z figurami bardzo znanych gwiazd filmowych, muzycznych, sportowych, itp. Korzystając z tzw. mini taksówki można dojechać do dalszych pomieszczeń, w którym figury woskowe się poruszają oraz do tzw. domu strachów. W sklepiku muzeum można kupić atrakcyjne pamiątki. Kolejnym etapem wycieczki było British Museum, w którym spędziliśmy niestety tylko 15 min... z powodu zamknięcia muzeum. Zdążyliśmy jedynie zobaczyć sztukę grecką i egipską oraz prawdziwe mumie... Po całym wyczerpującym dniu każdy marzył o położeniu się do łóżka...
Czwartego dnia naszej wycieczki pojechaliśmy do najbardziej kolorowego muzeum w jakim kiedykolwiek byliśmy, czyli do Muzeum Historii Naturalnej. Znajduje się tam około 70 milionów eksponatów - najróżniejszych wielkości i kolorów. Najbardziej ekscytującym był dział z budową dinozaurów i ssaków. Na samym szczycie tego muzeum znajduje się słój sekwoi o średnicy 6m. W kolejnnym muzeum - Muzeum Technologii mieszczą się najróżniejsze sprzęty i wynalazki. Jednak jedyną naprawdę ciekawą rzeczą, która się tam znajduje jest maszyna, która pokazuje człowieka, jak będzie on wyglądał za 20 lat. Największą atrakcjią całej wycieczki okazało się Oxford Street - mieliśmy 4h, aby kupić prezenty i pamiątki. Był to nasz ostatni dzień pobytu w Londynie, pojechaliśmy więc do domów się spakować...
Piątego dnia o godzinie 5 rano wszyscy spotkaliśmy się na wyznaczonym miejscu zbiórki. Autokarem pojechaliśmy na lotnisko. Podczas drogi cały autokar zapadł w głęboki sen. Na lotnisko dojechaliśmy lekko spóźnieni... na szczęście zdążyliśmy na samolot...
Sądzę, że ta wycieczka była jedną z moich najlepszych wycieczek. Mam nadzieję, że będę jeszcze miała okazję pojechać do Londynu ze szkołą i zwiedzić kolejne zabytki, przejechać się dwupokładowym autobusem i zobaczyć królową.
Martyna Lipska